Dodane przez: Marecki |
Dodane dnia: 13-02-2012 |
Czytane: 1127 razy
W nocy z piątku na sobotę doszło do tragicznego wypadku między Kątami Wrocławskimi a Kostomłotami. W wypadku brało udział pięć tirów i cztery samochody osobowe. Auta wpadały na siebie, prawdopodobnie z powodu śliskiej nawierzchni i niedostosowania prędkości do tych warunków.
Policja wciąż ustala przyczyny tego zdarzenia. Jednak już wiadomo, że śmierć poniosło dwóch kierowców. Jeden prowadzący samochód ciężarowy i drugi - kierowca auta osobowego. Trzynaście osób z obrażeniami zostało odwiezionych do wrocławskich szpitali. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że sprawcą wypadku mógł być kierowca cysterny. Jak wynika z zeznań innych kierowców to właśnie on stracił panowanie nad samochodem i jego auto uderzyło o bariery energochłonne przy prawym pasie. Sunęło w poślizgu przez kilkaset metrów aż w końcu przerwało zabezpieczenia i stoczyło się do rowu.
Pozostali kierowcy jadący za cysterną nie byli w stanie na czas wyhamować i wpadali kolejno na siebie. Czy tak rzeczywiście było? To trzeba jeszcze ustalić w osobnym dochodzeniu. W akcji ratowniczej na autostradzie brało udział aż 14 zastępów straży pożarnej (z Wrocławia i Kątów Wrocławskich) oraz 10 radiowozów i karetki pogotowia.
Nie masz konta? Zarejestruj się!
Zapomniałeś hasło? Przypomnij!
W serwisie jest 4 użytkowników: 0 zarejestrowanych i 4 gości.
Ostatnio najwięcej użytkowników online (115) było 22-03-2011, 2011 21:01
Nasz świeżak: Michal998.
Aby dodać komentarz musisz się zalogować