Idę tam, gdzie wszyscy inni uciekają w obawie przed śmiercią
Znajdujesz się na: Strona główna / Artykuły / Sprzęt: Lukas SC350

Dodane przez: Mariusz.Gajewski | Dodane dnia: 01-12-2009 | Czytane: 5119 razy

Dzięki staraniom Ochotniczej Straży Pożarnej w Pilicy i Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Zawierciu, na wyposażenie VW LT46 GLBM 0,4/0,6 trafił nowy zestaw hydrauliczny LUKAS SC350,.wraz z agregatem.

 Przystosowanie poprzednich nożyco-rozpieraczy LUKAS 20 EN, które były fabrycznie na GLBM 0,4/0,6 polegało na dopuszczeniach i wymianie włącznika na Lukasowski zawór gwiaździsty. Ich parametry to - cięcie: 13,77 tony, rozpieranie: 1,87-5,10 tony, rozwarcie: 235 mm. To niewielkie urządzenie, które jak się okazało potem na pokazach i manewrach, miało niewystarczające parametry techniczne.

Dawało sobie radę, pracowało się wygodnie, ale samo cięcie czy też rozpieranie zabierało trochę czasu. Dodatkowo we znaki dawało się stosunkowo małe rozwarcie głowicy, które miałoby wpływ, gdyby dokupiono do nich łańcuchy. Przy tak niewielkim kącie (23 cm) kolumnę trzeba by odchylać prawdopodobnie na dwa lub trzy razy. Sprzęt ten idealny jest do przecinania kłódek lub krat. Na razie stare nożyce trafią na wyposażenie GCBA 6/32 jako sprzęt pomocniczo-ćwiczebny.

KP PSP Zawiercie zadecydowała, że do OSP Pilica mają trafić cięższe nożyce. Po pierwsze - te które wcześniej były na wyposażeniu, były słabe, po drugie - OSP Pilica leży idealnie po środku, w odległości 10 km od jednostek wyposażonych w wozy lub sprzęt ratownictwa technicznego, więc i jej sprzęt musi być dostosowany do tych standardów. Z tego tytułu zaczęło się przekazywanie dotacji z KSRG, oraz WFOŚiGW (przekazaną na ZOSP) i niewielkim wkładem własnym OSP 27 listopada odebrano z ZOSP Katowice nowe nożyco-rozpieracze, których koszt wyniósł blisko 26 000 zł.

Poniżej przedstawiamy krótką recenzję nowego sprzętu: nożyco-rozpieraczy firmy LUKAS, model SC350, agregat hydrauliczny LUKAS serii 640 oparty na silniku Briggs & Stratton.

Agregat hydrauliczny jest mały, kompaktowy i lekki. Cała jego zabudowa jest tak skonstruowana, że idealnie wyważa się dłoni, przez co spokojnie może być przenoszony przez jednego ratownika. Na upartego, w pojedynkę da się przenieść całość - z poprzednim agregatem tak się nie dało. Niestety, agregat jest na plastikowej podstawce tłumiącej drgania, a nie w ramce DIN, wobec tego nie pasuje w mocowanie w VW. Dodatkowo do ramy DIN można dokupić mocowania samej głowicy, lub głowic na górze ramy i dodatkowo zwijadło na węże.

Zestaw wyposażony jest w najnowsze rozwiązanie firmy LUKAS - system Streamline. Olej hydrauliczny płynie w wężu zasilającym i powrotnym, ale zamiast dwóch złączek występuje jedna (tzw. monozłączka), w której zintegrowane są oba węże. Ułatwia to szybką wymianę narzędzi hydraulicznych. Można ją zrobić przy pracującym agregacie i wężach pod ciśnieniem - nie jest konieczne wyłączanie agregatu lub odprężanie systemu. Na forach toczą się dyskusję o zaletach i wadach dwóch systemów - LUKAS i CORE, jednak każda rzecz ma swoje zalety, jak i wady.

Odcinkiem dwuwężowym łatwiej o coś zawadzić, jednowężowy jest sztywniejszy. W sumie, fachowcy z firmy LUKAS mogliby pomyśleć o wspólnej otulinie dla obu węży, by miał prawie system jednowężowy. Nie jest to złe rozwiązanie, lecz pojawi się prawdopodobnie przeszkoda, że w takiej otulinie nie widać czy na wężu pojawiają się jakieś uszkodzenia.

Dzięki nożyco-rozpieraczom można ciąć i rozpierać bez wymiany urządzenia. Klasyczne "dwa w jednym" łączy w sobie zalety średnich nożyc i lekkiego rozpieraka. Oczywiście ma możliwość odciągania przedmiotów przy pomocy łańcuchów szybkiego montażu LUKAS. Głowica waży 14,6 kg. Dzięki dobremu rozłożeniu ciężaru głowicy na ostrza i tłoki pracuje się nią bardzo wygodnie. Steruje się - jak to u LUKASa bywa, za pomocą inteligentnego zaworu gwiaździstego, bez konieczności wykręcania nadgarstka. Także sterowanie w rękawicach nie sprawia problemów. Czas pełnego otwarcia nożyc i ponownego zamknięcia wynosi 16-17 sekund.

Parametry techniczne:

Nożyco-rozpieracze Lucas SC350

  • Max siła cięcia: 38,75 t (380 kN),
  • Max siła rozpierania: 11,52 t (113 kN),
  • Rozwarcie ramion: 360 mm,
  • Siła ciągnięcia: 6,12 t (60 kN),
  • Pojemność oleju: 66 cm3,
  • Wymiary: 70 x 199 x 163mm,
  • Waga: 14,6 kg.

Agregat 610 OG
 

  • Silnik: 4-suwowy silnik benzynowy Briggs & Stratton,
  • Wydajność - niskie ciśnienie: do 2,2 l/min,
  • Wydajność - wysokie ciśnienie: do 0,65 l/min,
  • Maksymalne ciśnienie robocze: 70 Mpa (10,152 psi),
  • Pojemność oleju: 2 l,
  • Pojemność użytkowa oleju: 1,8 l,
  • Wymiary: 385 x 325 x 440 mm,
  • Waga: 21,6 kg

 

 


Plusy:

  • Cena, za mniej niż 30 tys zł, za sprzęt o naprawdę dobrych parametrach;
  • Urządzenie kombi, dwa w jednym;
  • Lekki agregat, możliwość przenoszenia nawet całego zestawu przez jednego ratownika;
  • Dobrze wyważona głowica;

Minusy:

  • Brak ramy z uchwytem na głowicę i węże;
  • Na jednym tłoku nie uzyska się rewelacyjnych charakterystyk cięcia i rozpierania;
  • Dość sztywne węże;
  • Brak ruchomej rączki w zestawie (koszt zakupu osobno ok., 800 zł netto).

 

Autor: Szymon Kot

Korekta: Natalia Dramińska

Tagi:

Komentarze

Aby dodać komentarz musisz się zalogować

#1 - Szymon Kot - 01-12-2009 10:12:00

Trochę tekstu uciekło. Pierwszy akapit dotyczy parametrów poprzednich nożyco-rozpieraczy LKS 20 EN, które były fabrycznie na GLBM 0,4/0,6 i ich parametrów - bezpośredniej przyczyny zmiany nożyc na cięższe

#2 - kuczka1993 - 02-12-2009 03:12:00

Super sprzęt ;))))

#3 - seba_fireman - 16-02-2010 09:02:00

Fajne urządzenie szkoda że zabrakło dofinansowania na urządzenia z innej półki np: SC 550 i pompę P620SG-S z ramą która pozwoli zamontować węże a cena nie wiele wyższa

#4 - seba_fireman - 16-02-2010 09:02:00

LUKAS, a nie LUCAS to ważne.

#5 - Szymon Kot - 04-05-2010 04:05:00

I jeszcze jedno odkrycie przy sprzęcie. Zupełnie przypadkiem podczas przeglądu i przepalania sprzętu przed pokazem rat.tech.med "odkryłem" na własne oczy, że biały wąż jest fosforyzujący :) bardzo wygodna sprawa.

#6 - Adam.Binek - 04-08-2010 06:08:00

Znakomity sprzęt teraz tylko przeszkolić z obsługi i działać w potrzebie ratowania ludzkiego życia.Pozdrawiam całą OSP Pilica

#7 - kajet94 - 13-02-2012 22:14:09

Czy siła cięcia i rozpierania są wystarczające do cięcia współczesnych samochodów ?

Newsletter
Bądź z nami na bieżąco!

Wyślemy na Twój adres informację, abyś nie ominął niczego.

Logowanie

Nie masz konta? Zarejestruj się!

Zapomniałeś hasło? Przypomnij!

Najnowsze zdjęcia użytkowników
Reklama
Promowane strony
Promowane firmy
Najnowsi użytkownicy
Michal998
pawlo1221
Ognioodporny
Bartek998
Peljarek

W serwisie jest 2 użytkowników: 0 zarejestrowanych i 2 gości.

Ostatnio najwięcej użytkowników online (115) było 22-03-2011, 2011 21:01

Nasz świeżak: Michal998.

Strona GłównaAktualnościRedakcjaRejestracjaO nasOferta reklamowaOferta szkoleniowaFAQPolityka prywatności

Wszelkie prawa zastrzeżone - Remiza.com.pl - 2006 - 2011 | ISSN 2080-2625
- od początku z nami!Agencja Reklamowa MiroArt
Kopiowanie jakichkolwiek treści z serwisu bez zgody autora surowo zabronione.
Redakcja serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treści komentarzy użytkowników.