Historia ochotniczego ruchu strażackiego - Galicja
2007-10-24, o 0:40 - Krzysztof Ciborowski , czytany 796 razy.

Pierwszym dokumentem państwowym, który nakładał na obywateli państwa obowiązki w zakresie bezpieczeństwa przeciwpożarowego, była ustawa o policji ogniowej dla gmin wiejskich ogłoszona patentem cesarskim z dnia 28 lipca 1786 r. i powtórnie rozporządzeniem gubernialnym z dnia 4 grudnia 1824 r.
Pierwszym dokumentem państwowym, który nakładał na obywateli państwa
obowiązki w zakresie bezpieczeństwa przeciwpożarowego, była ustawa o
policji ogniowej dla gmin wiejskich ogłoszona patentem cesarskim z dnia
28 lipca 1786 r. i powtórnie rozporządzeniem gubernialnym z dnia 4
grudnia 1824 r. Patent został ponowiony także w ustawie gminnej z 1866
r.
Ustawa ta zawierała przepisy dotyczące sposobu budowania
domów, stodół, suszarni lnu, sadzenia drzew w pobliżu domów, stawiania
kominów i pieców w domach, podłóg w izbach kuchennych, a nade wszystko
określała przepisy policyjno-ogniowe. Zobowiązywała ona obywateli do
zapobiegania pożarom i czuwania nad tym by one nie powstawały.
Bardzo dużo uwagi poświęcono w ustawie właściwemu obchodzeniu się z
ogniem, wychodząc słusznie z założenia, że nieprzestrzeganie
ostrożności prowadzi często do wzniecania pożaru.
Surowo zabraniano tzw. wypalania kuchni, instruując jednocześnie, jak
należy je budować, a także jak czyścić kominy. Na władze gminne
nałożono obowiązek, aby sprawie tej poświęcały baczną uwagę, doglądając
także kominiarzy, by uczciwie wypełniali swe obowiązki.
Celem przestrzegania ustawy trzy razy w roku naczelnik gminy w asyście
radnych i kominiarza, jeżeli taki znajdował się na danym terenie,
przeprowadzał kontrole domów pod kątem zabezpieczenia ich od ognia. W
trakcie kontroli szczególnie sprawdzano piece i kominy, a zauważone
usterki miału być natychmiast usunięte.
W przypadku wybuchu pożaru ustawa przywiązywała dużą wagę do jego
szybkiego dostrzeżenia i wszczęcia alarmu. W gminach, które utrzymywały
stróżów nocnych obowiązek wykrywania pożarów spoczywał właśnie na nich,
natomiast w gminach mniejszych postanowiono, aby służbę stróży nocnych
pełnili kolejno wszyscy gospodarze i komornicy.
W przypadku zauważenia
pożaru zobowiązani oni byli do wszczęcia alarmu za pomocą bicia w
dzwony, trąbienia lub budzenia mieszkańców za pomocą uderzania w drzwi
lub okna. Musieli również zawiadomić zwierzchność o zauważonym pożarze,
a ta w miarę rozwoju zagrożenia powinna zwrócić się o pomoc do
sąsiednich wsi. W przypadku złego wywiązywania się z obowiązków przez
stróżujących ustawa nakazywała stosować wobec nich surowe kary.
Podobnym karą mieli podlegać ci gospodarze, którzy dostrzegli pożar w
swoim gospodarstwie, a nie wszczęli alarmu.
Celem przewożenia wody i narzędzi potrzebnych do gaszenia pożarów,
właściciele koni zobowiązani byli do natychmiastowego stawiania się do
akcji ratunkowej wraz ze swym sprzężajem. W przypadku wiosek, w których
konie nocą przebywały na pastwiskach, ustanowiono ciągłe pogotowie
konne.
Ustawa nakazywała, aby przełożeni gminy wyznaczyli konkretne osoby do
konkretnych zadań, jakie przy pożarze muszą być wykonana „i to
wyznaczenie gospodarzom co rok podczas zebrania gromady powtarzane i
ogłaszane być powinno”.
W przypadku zauważenia ognia najszybciej na miejsce pożaru powinien
przybyć naczelnik gminy wraz z radnymi i powinien objąć kierownictwo
akcją ratunkową. Wszyscy biorący udział musieli im być bezwzględnie
posłuszni. Do akcji włączyć się mieli mieszkający na terenie danej wsi
lub gminy rzemieślnicy lub ich służący, a także gospodarze i ich
czeladś oraz służba dworska z potrzebnymi do gaszenia narzędziami.
Z chwilą ugaszenia pożaru nakazano, aby kilka osób pozostało jeszcze
jakiś czas na miejscu pogorzeliska, w celu uniknięcia ponownego
wzniecenia się ognia. Po całkowitym zakończeniu akcji naczelnik gminy
zobowiązany był przesłać raport o tych wydarzeniach do Wydziału
Powiatowego, który zarządzał dochodzenie celem ustalenia przyczyn
pożaru i ukarania winnych.
Zreferowana powyżej ustawa z 1786 r. obowiązywała w Galicji przez 105 lat.
Dnia 5 marca 1897 r. ukazało się rozporządzenie Wydziału Krajowego, na
mocy którego wprowadzono obowiązkowe straże pożarne w gminach
wiejskich. Zgodnie z nim do obowiązkowej obrony przeciwpożarowej
zobowiązany był każdy mieszkaniec gminy wiejskiej w wieku 18 do 42 lat,
z wyjątkiem wojskowych w służbie czynnej, duchownych wszystkich wyznań
i kalek.
sponsora
Od tego obowiązku można było uzyskać zwolnienie u naczelnika gminy. Każdy mężczyzna będący w obronie ogniowej musiał odbyć obowiązkowe ćwiczenia w zakresie pożarnictwa. Ćwiczenia takie miały się odbywać pięć razy w roku. Każdy właściciel koni na żądanie naczelnika gminy lub kierującego akcją gaśniczą zobowiązany był dostarczać do pożaru parę koni z uprzężą i wozem do przewożenia wody.
Kto uchylał się
od obowiązku lub nie wykonywał poleceń przełożonego w czasie pożaru
podlegał surowej karze, orzekanej przez zwierzchność gminną.
W myśl wspomnianego regulaminu obrona przeciwpożarowa w gminie dzieliła
się na dwa oddziały: oddział ratunkowy, do zadań którego należało
ratowanie ludzi, dobytku oraz rozrywanie płonących lub zagrożonych
ogniem budynków oraz oddział wodny, zajmujący się przede wszystkim
obsługą sikawek i dostarczaniem wody.
Gminny komendant obrony pożarowej i jego zastępca mianowani byli przez
Wydział Rady Powiatowej, na wniosek rady gminnej. Ta ostatnia zaś na
wniosek komendanta obrony pożarowej w gminie powoływała dziesiętników.
Czuwanie nad wykonywaniem obowiązków obrony pożarowej należało do
zwierzchności gminnej, która w tym zakresie podlegała Wydziałowi Rady
Powiatowej, sprawującemu kontrolę w powiecie przez swych delegatów.
Naczelnicy gminy mogli zwracać się do Krajowego Związku Ochotniczych
Straży Pożarnych o pomoc instruktorską w zakresie przeszkolenia
członków obowiązkowej obrony pożarowej w zakresie pożarnictwa.
Z chwilą wydania wspomnianego rozporządzenia, w Galicji istniało pięć rodzajów straży pożarnych.
Były to:
- ochotnicze straże pożarne zorganizowane na podstawie ustawy o stowarzyszeniach z dnia 15 listopada 1867 r.;
- ochotnicze straże pożarne, które przyjęły na siebie obowiązki
gminnych straży pożarnych działających na podstawie ustawy o
stowarzyszeniach oraz ustawy o policji ogniowej z dnia 10 lutego 1891
r.;
- straże pożarne gminne (miejskie, zawodowe) zawiązywane na podstawie ustawy o policji ogniowej;
- obowiązkowe straże pożarne w gminach wiejskich działające na
podstawie ustawy o policji ogniowej dla gmin wiejskich z dnia 28 lipca
1786 r.;
- fabryczne (zakładowe) straże pożarne organizowane spośród służby fabrycznej.
Straże pożarne gminne (miejskie, zawodowe) w myśl ustawy z dnia 10
lutego 1891 r. musiały istnieć w miastach liczących powyżej 10 tysięcy
mieszkańców, jak również w takich miastach i miasteczkach, w których
nie było ochotniczych straży pożarnych, lub tam, gdzie ochotnicze
straże pożarne nie przejęły na siebie obowiązków straży pożarnej
gminnej.
Straż taka zaliczana była do służby gminnej. Rada gminna decydowała o
sposobie jej organizacji, ilości członków, umundurowaniu, wyposażeniu
itp. W niektórych miastach strażacy gminni, zwani też niekiedy
pompierami, pełnili jednocześnie służby policjantów gminnych i
latarników.
Ustawa nakładała na zarządy gminne obowiązek, aby te starały się o
utworzenie, obok straży pożarnych gminnych, również ochotniczych straży
pożarnych. Zarządy gminne miały troszczyć się o odpowiednie
subwencjonowanie straży ochotniczych.
Straże przemysłowe, fabryczne organizowane były przy większych
zakładach przemysłowych spośród robotników danej fabryki. Wydając
koncesję na otwarcie fabryki władze przemysłowe zastrzegały, że zakład
taki winien być zaopatrzony w narzędzia przeciwpożarowe i posiadać
własną straż pożarną.
Pierwsza Ochotnicza Straż Pożarna powstała w Krakowie w 1865 r. Początkowo było to zupełnie samodzielne stowarzyszenie. Jednak w 1866
r. rada miejska upoważniła prezydenta do przejęcia straży pod
zwierzchnictwo magistratu.
Ochotnicze straże pożarne w Galicji działały na podstawie ustawy o
stowarzyszeniach z dnia 15 listopada 1867 r. Mówiła ona o obowiązku
przedkładania do zatwierdzenia c.k. namiestnictwu statutu organizacji.
Ponad to zarząd każdej straży oraz sprawozdanie z jej działalności
musiało być zatwierdzone przez c.k. starostwo. Dopóki statut nie został
zatwierdzony, straż nie mogła rozpocząć działalności.
Pierwsze organizacje strażackie posiadały bardzo zróżnicowane statuty.
Dopiero od 1883 r. działający już Krajowy Związek OSP, wydał statut
wzorcowy, który był przyjmowany przez większość straży.
W myśl tego statutu podstawowym zadaniem OSP było niesienie
społeczeństwu zorganizowanej pomocy w razie zagrożenia życia lub mienia
przez pożar lub inne klęski żywiołowe. W celu walki z żywiołami każde
towarzystwo ogniowe utrzymywało korpus OSP.
OSP składała się z członków czynnych, wspierających i honorowych.
Członkiem czynnym mógł zostać każdy mężczyzna, po złożeniu określonego
statutem przyrzeczenia, który ukończył 18 rok życia, był zdrowy
fizycznie, znał regulamin i statut towarzystwa oraz prowadził
nieposzlakowany tryb życia. Członkowie OSP pełnili swoje obowiązki
bezinteresownie, a wszelkie wynagrodzenie za ich usługi publiczne
wpływały do kasy towarzystwa.
Członkiem wspierającym mógł być każdy obywatel, który zobowiązał się
płacić regularnie składkę przewidzianą statutem. Członków honorowych
mianowało Walne Zgromadzenie Towarzystwa z grona osób szczególnie
zasłużonych dla rozwoju straży pożarnej.
Fundusze OSP składały się z: wpisowego, składek członkowskich, zapisów,
dotacji władz i towarzystwa, wpływów z imprez kulturalnych takich jak:
przedstawienia, zabawy taneczne, loterie itp.
Działalnością towarzystwa kierowało walne zgromadzenie członków oraz
wybierany przez nie Wydział Towarzystwa. W jego skład wchodzili:
prezes, naczelnik korpusu, zastępca naczelnika i kilku członków.
Naczelnik i jego zastępca musieli być zatwierdzeni przez radę gminy.
Kadencja Wydziału Towarzystwa trwała rok.
Naczelnik straży i jego zastępca byli kierownikami straży, dbali o
wyszkolenie bojowe członków, ustanawiali porządek służbowy, dowodzili
korpusem OSP podczas akcji ratowniczych, utrzymywali pogotowie ogniowe,
zabiegali o wyposażenie sprzętowe straży itp.
Uzupełnieniem statutu były regulaminy służbowe dla OSP. Zawierały one
postanowienia służbowe zatwierdzane przez Krajowy Związek OSP i
dotyczyły takich spraw jak: podział korpusu na oddziały, określały
obowiązki prezesa, naczelnika, jego zastępcy, komendantów oddziałów
oraz poszczególnych członków. Generalnie regulaminy określały obowiązki
poszczególnych osób przy pożarze oraz szereg innych czynności
związanych z wykonywaniem służby strażackiej.
Podobny statut obowiązywał OSP w miastach i miasteczkach, które
przyjęły na siebie, w myśl ustawy o policji ogniowej z dnia 10 lutego
1891 r., obowiązki straży pożarnej gminnej. Ważniejsze różnice polegały
na tym, że OSP, która przyjęła na siebie obowiązki straży pożarnej
gminnej, stawała się instytucją gminną. Prezesem zarządu był z reguły
naczelnik gminy lub burmistrz miasta.
On też zwoływał i przewodniczył zebraniom walnym, reprezentował straż na zewnątrz, wspólnie z naczelnikiem i sekretarzem straży pospisywał korespondencję. Naczelnik gminy sprawował ogólny nadzór nad strażą pożarną, a naczelnik straży winien był składać mu sprawozdania w związku ze służbą pożarniczą.
Do
korzyści takiej OSP należało m.in. to, że gmina ponosiła koszty ich
wyposażania i wyszkolenia strażaków.
Początkowo OSP organizowane były wyłącznie do walki z pożarami. Z
czasem ich zadania zostały rozszerzone. Zobowiązano je również do
pomocy w czasie powodzi i zapobiegania innym nieszczęśliwym wypadkom.
Strażacy pełnili także służbę podczas zebrań i widowisk publicznych,
przedstawień teatralnych, koncertów itp.
Na podstawie: J. R. Szaflik: Dzieje Ochotniczych Straży Pożarnych. Warszawa 1985.
Aby dodać komentarz, musisz sie zalogować. Nie masz konta? Rejestracja

