Remiza.com.pl / Nasze działy / Nasze interwencje / Główczyce: Czy chęci i zapał wystarczą?
Główczyce: Czy chęci i zapał wystarczą?
2009-01-31, o 11:35 - Mariusz.Gajewski, czytany 2233 razy.

Czy stary, niszczejący budynek po szkole podstawowej można zaadoptować na remizę strażacką? Dlaczego nie? Dowodem na to są strażacy z Jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej w Główczycy. Jednostka działa na terenie gminy Dobrodzień. Liczy 24 członków czynnych.
Strażacy od kilku lat starają się o nową remizę. Poprzednia remiza była za mała, żeby zmieścił się do niej samochód gaśniczy. Pojazd od czasu sprowadzenia do jednostki stał w garażu prezesa OSP. Było to jedyne rozsądne rozwiązanie. Gdyby samochód stał pod "gołym niebem" byłby narażony na działanie różnych niekorzystnych dla samochodu warunków atmosferycznych. W tamtym roku udało się i dostali stary budynek po szkole podstawowej. "Remontujemy budynek szkoły, - od 5 lat jest to pustostan" - mówi prezes Rafał Ptok.
Teraz najważniejszym celem jest uzbieranie środków na remont budynku. Do tej pory ochotnicy dostali pomoc z gminy Dobrodzień w wysokości 70 tysięcy złotych, oraz kolejne 5 tysięcy z zarządu wojewódzkiego OSP. "Do tego czasu wymieniliśmy bramy, wyremontowaliśmy pomieszczenia garażowe, przymierzamy się do wymalowania ścian. Potrzebujemy jeszcze pieniędzy na elewację budynku, wyremontowanie pomieszczeń sanitarnych, toalet" - dodaje prezes. Druhowie zorganizowali zbiórkę pieniędzy przez sprzedaż zabawek. "Zorganizowaliśmy sprzedaż zabawek, dobrej, zachodniej firmy BRUDER, żeby pieniądze przeznaczyć na remont remizy" - mówi Joachim Ptok - członek OSP.
Budynek ma również stać się wiejskim domem kultury. W budynku, ma znajdować się poza remizą OSP, przedszkole, sala do bilarda, tenisa stołowego oraz pracownia komputerowa i siedziba Stowarzyszenia Rozwoju Wsi Główczyce-Gosławice-Zwóz. Strażacy wciągu najbliższych kilku lat chcą także urządzić w strażnicy salę wiejską i świetlicę dla młodzieży. Jednostka zwraca się do każdego, kto mógłby w jakikolwiek sposób wspomóc dalszy remont remizy. Wszyscy wiemy, że dobrze działająca straż pożarna to zabezpieczenie dla mieszkańców. Należy się cieszyć, że są ludzie, którym zależy na tym, aby w miejscowości funkcjonowała Ochotnicza Straż Pożarna. Warto pamiętać, że strażak ochotnik ma także swoje własne prywatne życie. Nie może bezgranicznie poświęcać się Ochotniczej Straży Pożarnej. Dlatego pomóżmy i my. Dając symbolicznego "grosika" na wykończenie remizy zadbamy o własne bezpieczeństwo.
Reklama
sponsora
sponsora
Numer konta Ochotniczej Straży Pożarnej - podamy wkrótce.
Wideo: Nowa Trybuna Opolska
Przełącz w tryb
GEOlokalizatora
GEOlokalizatora
#2 | 2009-01-31, o 13:40
Wspaniały pomysł.;)
#3 | 2009-01-31, o 16:02
"Gdyby samochód stał pod "gołym niebem" byłby narażony na działanie różnych niekorzystnych dla samochodu warunków atmosferycznych."
warunki warunkami, ale myślę, że z obecnym wyposażeniem ten samochód by długo nie postał...
moja jednostka kilka lat temu była w podobnej sytuacji - garaż naszej remizy był malutki i mieścił się w nim tylko Żuk, gdy dostaliśmy dodatkowo Kokę, musiała być ona parkowana "pod chmurką". gdy przeniesiona nas do obecnej remizy, Koka stała dobrze, za to Żuka ledwo się dało upchnąć. miasto rozwiązało problem odbierając nam Żuka...
warunki warunkami, ale myślę, że z obecnym wyposażeniem ten samochód by długo nie postał...
moja jednostka kilka lat temu była w podobnej sytuacji - garaż naszej remizy był malutki i mieścił się w nim tylko Żuk, gdy dostaliśmy dodatkowo Kokę, musiała być ona parkowana "pod chmurką". gdy przeniesiona nas do obecnej remizy, Koka stała dobrze, za to Żuka ledwo się dało upchnąć. miasto rozwiązało problem odbierając nam Żuka...
Aby dodać komentarz, musisz sie zalogować. Nie masz konta? Rejestracja





















sheldon
Komentarzy: 40