Ochotnicza Straż Pożarna w Grąblinie (woj. Wielkopolskie, pow. koniński)
2009-06-19, o 20:18 - jakub.poniatowski, czytany 1241 razy.

Ochotnicza Straż Pożarna w Grąblinie to bardzo mobilna jednostka posiadająca jeden średni gaśniczy samochód. Czas wyjazdów jest bardzo krótki, pomimo, że jednostka nie należy do Krajowego Systemu Ratowniczo - Gaśniczego. Zachęcamy do zapoznania się z opisem tej kolejnej, ciekawej jednostki.
Grąblin to niewielka wioska powiatu konińskiego, położona pośród sporej wielkości obszarami leśnymi. To właśnie w jednym z lasów, 15 sierpnia 1850 roku, pewnemu pasterzowi - mieszkańcowi Grąblina ukazała się Matka Boża. Od tamtego czasu do tej około sześćset osobowej miejscowości przyjeżdżają liczne pielgrzymki.
Ochotnicza Straż Pożarna w Grąblinie oficjalnie utworzona została w 1947 roku. Powołano, również wtedy pierwszy zarząd, którego skład był następujący (w kronice niestety nie uwzględniono funkcji poszczególnych osób):
-
Zielaziński Tadeusz,
-
Maciejewski Józef,
Reklama
sponsora -
Kokociński Teofil,
-
Jakocha Henryk,
-
Pilarczyk Leon,
-
Górski Józef,
-
Tomaszewski Józef.
Nie można zapomnieć, że uchwalono też budowę pierwszej świetlicy i strażnicy, a społeczeństwo dobrowolnie ofiarowało na nie pieniądze.
5 sierpnia 1956 roku, odbyło się uroczyste otwarcie wyżej wymienionego budynku. W tym czasie OSP na swoim wyposażeniu posiadała ciągnika z motopompą.
Po kilkudziesięciu latach (5 stycznia 1985r.), na zebraniu, podjęto decyzję o rozbudowie i modernizacji obecnej strażnicy. Na ten okres powołano Komitet Modernizacji Remizy, w skład którego wchodzili: Marian Wieczorek (przewodniczący), Marian Wiktorski, Barbara Krzymińska i Alfons Różański.Miejscowa ludność z własnej woli przychodziła i pomagała w rozbudowie strażnicy. Ludzie nie czekali na podziękowania i wynagrodzenia. Nie można zapomnieć o dzieciach, które również miały swój wkład w budowę - głównie polegał on na podawaniu cegieł .
Trzeba wspomnieć o Panu Kazimierzu Reszce, który pomimo, że nie słyszał i nie mówił, bardzo mocno przeżywał to co się działo podczas remontów - był bardzo odpowiedzialny, sumienny i pracowity.
Po czterech latach zakończono rozbudowę obiektu i oddano do użytku. Po rozwiązaniu się GS-u w Kramsku, OSP Grąblin otrzymał od nich Żuka, a Pan Marian Wieczorek wywalczył środki na jego generalny remont.
20 lipca 1997 roku, podczas obchodów 50-lecia, jednostka otrzymała sztandar, ufundowany przez indywidualnych sponsorów i miejscowe społeczeństwo. W tym ważnym dniu nie zapomniano o medalach dla osób, które miały swój udział w rozbudowie remizy. Specjalne wyróżnienie i dyplom otrzymał Pan Marian Wieczorek - głównego inicjator i kierownik budowy. Na ręce członków rodzin osób, które nie doczekały się momentu otwarcia strażnicy, a udzielały się przy budowie obiektu wręczono odznaki "Wzorowy Strażak" oraz honorowe dyplomy.
Dwa lata później zakupiono nowe drzwi do garażu OSP, a po dwóch miesiącach (29 listopada 1999r.) gmina zakupiła podwozie Stara 66, na którym zamontowano zabudowę pożarniczą.
Star 266 - GBA 2,5/16 - 368[P]13 - ten, wyprodukowany w 1990 roku, pojazd, strażacy otrzymali w 2003 roku z Biura Ochronny Rządu, a za pieniądze jednostki wykonano na nim zabudowę pożarniczą w zakładzie w Osinach.
Strażacy z Grąblina na alarm zwoływani są za pomocą syreny oraz SMS-ów. Pomimo, że OSP Grąblin nie jest w KRSG to czasy wyjazdów nie przekraczają trzech minut. W ubiegłym roku jednostka odnotowała około 60 interwencji. W tym roku natomiast do dnia dzisiejszego około 27. Ze względu na brak wyposażenia technicznego, jednostka z Grąblina nie prowadzi działań podczas miejscowych zagrożeń, czasem jednak sekcja OSP Grąblin dysponowana jest do okolicznych zdarzeń drogowych.
Wszystkich członków Ochotniczej Straży Pożarnej w Grąblinie jest 51, w tym 21 czynnych, 8 honorowych, 10 wspierających, 10 MDP i 2 KDP. Ośmiu członków posiada ukończony kurs na pilarzy, szesnastu na BHP, czterech na naczelników, dwóch na dowódców, sześciu na aparaty ODO. Trzech kierowców posiada prawo jazdy kategorii C i ma ukończony kurs na prowadzenie pojazdów uprzywilejowanych.
Cały budynek remizy, jak i teren, na którym się znajduje, jest własnością OSP Grąblin. Pieniądze pozyskiwane są z wynajmu sali na okoliczne uroczystości, natomiast z gminy strażacy otrzymują tylko 6,5 tys. złotych rocznie. Współpraca z władzami samorządowymi nie jest oceniana dobrze. W tym roku kupiono kilka ubrań koszarowych razem z obuwiem i hełmami oraz węże. W budynku oprócz sali widowiskowo - tanecznej, garażu OSP, zaplecza kuchennego, gospodarczego i sanitarnego, znajduje się biblioteka, pokój klubu młodzieżowego i sala zebrań.
Strażacy z Grąblina startują co roku w zawodach sportowo - pożarniczych
(miejskich oraz powiatowych) i zdobywają miejsca na podium. Młodzież stratuje również w zawodach turniejowych. Nie można zapomnieć o "starszej młodzieżówce", gdzie seniorzy w wieku od 50 do 80 lat, ostatnio, po raz trzeci brali udział w Powiatowych Zawodach Sportowo - Rekreacyjnych według Regulaminu dla OSP w grupie "OLD - BOY".Najbliższe plany ochotników z Grąblina to przede wszystkim dobudowa jednego boksu garażowego, pozyskanie nowego lekkiego samochodu gaśniczego oraz kupno sprzętu hydraulicznego.
Serdeczne podziękowania dla P. Pawła Tomaszewskiego i P. Rafała Nawrockiego za miłą i interesującą rozmowę oraz dla p. Marcina Drjańskiego za umożliwienie wizyty i udostępnienie kroniki na potrzeby artykułu. Redakcja Polskiego Serwisu Pożarniczego życzy dalszego rozwoju jednostki.
GEOlokalizatora
Aby dodać komentarz, musisz sie zalogować. Nie masz konta? Rejestracja




























