Zawody w ratownictwie medycznym - "RATOWNICTWO - Nowy Tomyśl 2009"
2009-07-02, o 20:18 - jakub.poniatowski, czytany 868 razy.

Po raz pierwszy w historii Nowego Tomyśla w dniach 27 i 28 czerwca 2009r do rywalizacji w zawodach w ratownictwie medycznym i drogowym stanęli strażacy i ratownicy medyczni. Zawody "Ratownictwo - Nowy Tomyśl 2009" były I Otwartymi Mistrzostwami Regionu Zachodniej Polski w Ratownictwie Medycznym i Drogowym Zespołów Ratownictwa Medycznego i Jednostek Straży Pożarnej Krajowego Systemu Ratowniczo - Gaśniczego.
Do zawodów łącznie przystąpiło 15 zespołów podzielonych na dwie kategorie. W pierwszej grupie liczącej 5 ekip rywalizowały zespoły pogotowia ratunkowego, natomiast w grupie liczącej 10 zespołów rywalizowali strażacy z Jednostek Ratowniczo Gaśniczych i Ochotniczych
Straży Pożarnych oraz drużyna z Pomorskiego Towarzystwa Ratowniczego ze Szczecina. Program zawodów był wyjątkowo napięty. Po dokonaniu rejestracji drużyn w biurze zawodów, które znajdowało się w Zespole Szkół
Rolniczych Centrum Kształcenia Ustawicznego w Trzciance i przeprowadzonej odprawie zawodnicy przystąpili do rywalizacji. Każdy zespół miał do pokonania prawie 60 kilometrową trasę na której w różnych czterech miejscach czekały zadania do wykonania. Podczas pokonywania trasy uczestnicy zawodów musieli udzielać pomocy osobie, która spadła z konia, wędkarzowi, który zasłabł nad brzegiem jeziora, ludziom biorącym udział w masowym wypadku komunikacyjnym oraz człowiekowi, który doznał zwału serca podczas jazdy motocyklem.Równolegle na stadionie szkolnym rozgrywana była konkurencja techniczna polegająca na dobiegu do samochodu ze sprzętem medycznym, gaśnicą, zabezpieczeniem poduszki powietrznej i ewakuacji fantomu człowieka z samochodu na deskę ewakuacyjną. Następnie konieczne było wyniesienie poszkodowanego poza strefę do wyznaczonego miejsca. Była to konkurencja rozgrywana na czas. Po zaliczeniu wszystkich zadań przyszła pora pisania testu z wiedzy ratowniczej. Pod wieczór wszyscy mogli się delektować smakołykami przygotowanymi na grillu przez firmę wędliniarską. Równo o godzinie 22:00 nastąpił start załóg do konkurencji nocnej.
sponsora
Konieczne było dotarcie
do siedziby Jednostko Wojskowej w Porażynie, gdzie
w podziemnym bunkrze doszło do strzelaniny, jeden
z uczestników zdarzenia postanowił popełnić
samobójstwo rozrywając się granatem. To zadnie realizowane było
jednocześnie przez trzy zespoły.
W kategorii zespołów Krajowego Systemu Ratowniczo Gaśniczego gospodarze zawodów strażacy z KPPSP w Nowym Tomyślu okazali się nie gościnni zdobywając I miejsce. Na II miejscu uplasowali się strażacy z OSP Czermin, III miejsce przypadło strażakom z KPPSP w Świebodzinie. Całości imprezy towarzyszyła wspaniała atmosfera, wszyscy uczestnicy już potwierdzali chęć wzięcia udziału w przyszłorocznych zawodach. Każdy z uczestników zawodów otrzymał certyfikat potwierdzający uczestnictwo.
Słowa uznania należą się organizatorom za perfekcyjną organizację zawodów oraz licznym sponsorom, którzy ufundowali szereg atrakcyjnych nagród .
tekstu: asp. sztab. Andrzej Łaciński
foto: KP PSP Nowy Tomyśl ; I.Kondratowicz
GEOlokalizatora
http://www.youtube.com/view_play_list?p=EF9513919435470E
Aby dodać komentarz, musisz sie zalogować. Nie masz konta? Rejestracja














RatMed999
Komentarzy: 1
Organizatorzy chyba nie znają podstawowej zasady jaką się wpaja ratownikom od 1 dnia nauki w zawodzie. W ratownictwie się nie biega. Co z tego, że ratownik przebiegnie 100m do poszkodowanego jak zamiast mu udzielać pomocy lub prowadzić resuscytację musie odpoacząć by być zdolnym do ratownia.
Ciekaw jestem czy w tych mistrzostwach ekipy, które nie uratowały poszkodowanych w określonym limicie czasu dostały 0 punktów za konkurencję czy też, może uzyskały punkty umożliwiające wygranie. Byłem jakiś czas temu na podobnym mistrzostwach w wielkopolsce i o dziwo wygrywały zespoły, którym pacjent na zadaniu zmarł :/