Remiza.com.pl / Nasze działy / Aktualności / Przemyśl: Uratował wędkarza z kry, sam odnosząc ciężkie rany

Przemyśl: Uratował wędkarza z kry, sam odnosząc ciężkie rany

2010-02-17, o 16:02 - Mateusz, czytany 1139 razy.

Przemyśl: Uratował wędkarza z kry, sam odnosząc ciężkie rany

Ryzykował własne życie, by wyciągnąć z śmiertelnej pułapki wędkarza, który został uwięziony na dryfującej krze. Udało się, wędkarz został bezpiecznie przetransportowany na suchy ląd - niestety, podczas tej akcji jeden z ratowników, zastępca dowódcy Jednostki Ratowniczo - Gaśniczej w Przemyślu odniósł poważne obrażenia wewnętrzne. Jego stan jest ciężki, ale stabilny.

Przemyśl: Uratował wędkarza z kry, sam odnosząc ciężkie rany
Dramatyczne sceny rozegrały się wczoraj (16 lutego). Oficer dyżurny Państwowej Straży Pożarnej w Przemyślu odebrał dramatyczne zgłoszenie od świadków zdarzenia że jeden z wędkarzy został uwięziony na fragmencie kry i porwany przez nurt na Sanie. Na miejsce natychmiast zadysponowano zastępy ratowników z Jednostki Ratowniczo - Gaśniczej w Przemyślu oraz pogotowie ratunkowe.

Zastana na miejscu sytuacja zgadzała się z otrzymanym zgłoszeniem, wyglądała bardzo groźnie. Starszy wędkarz był w śmiertelnym niebezpieczeństwie.


Mężczyzna znajdował się na krze pośrodku akwenu wodnego, który znajduje się na osiedlu Kmiecie w Przemyślu. Sam wędkarz wyznaje, że łowi tam od lat, a do miejsca zamieszkania ma tylko 10 minut spokojnej drogi. Pan Adam Smuka, mimo ogromnego doświadczenia dopiero po przepłynięciu około 100 metrów zorientował się, dlaczego z brzegu ludzie krzyczą w jego stronę - kawałek lodu na którym siedział, oderwał się od brzegu porywają go.

Reklama

sponsora

Strażacy zdając sobie sprawę z niebezpieczeństwa jakie grozi Panu Adamowi natychmiast podjęli odpowiednie kroki, by sprowadzić go na brzeg. Asekurowany przez kolegów, doświadczony płetwonurek, zastępca dowódcy jednostki ratowniczo - gaśniczej Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Przemyślu wskoczył na krę i po chwili znalazł się u boku wędkarza. W trakcie ewakuacji delikwenta ratujący go strażak odniósł poważne obrażenia wewnętrzne. Prawdopodobnie dostał się pomiędzy dryfujące kry. Do końca jednak trzymał Pana Adama, by bezpiecznie go ewakuować do brzegu - uratował mu życie omal nie tracąc swojego.


Kapitan jest w stanie ciężkim, lecz stabilnym. Przeszedł wczoraj poważną operację, druga cześć tego zabiegu czeka go dzisiaj w godzinach popołudniowych, wieczornych. W tej chwili jest zaintubowany - liczymy na to, że nasze leczenie, starania odniosą pożądany skutek - mówi dla nowiny24 lek. med. Krzysztof Popławski, zastępca dyr. ds. medycznych w Szpitalu Wojewódzkim w Przemyślu.

W imieniu braci strażackiej oraz innych służb życzymy Tobie Danielu szybkiego powrotu do zdrowia i służby.

Foto: Dariusz Delmanowicz

Wideo: Nowiny24

GEOlokalizator
Przełącz w tryb
GEOlokalizatora
Przemyśl: Uratował wędkarza z kry, sam odnosząc ciężkie rany
Przemyśl: Uratował wędkarza z kry, sam odnosząc ciężkie rany
Przemyśl: Uratował wędkarza z kry, sam odnosząc ciężkie rany
Przemyśl: Uratował wędkarza z kry, sam odnosząc ciężkie rany
Przemyśl: Uratował wędkarza z kry, sam odnosząc ciężkie rany
xRepsol
xRepsol

Komentarzy: 2
#1 | 2010-02-17, o 23:58
To sie nazywa poświecenie dla 2-giej osoby.Strażacy z Przemyśla powinni byc Dumni ze maja takiego Strazaka.
siwaJRG
siwaJRG

Komentarzy: 2
#2 | 2010-02-18, o 10:57
życzę szybkiego powrotu do zdrowia...
milosz123jc
milosz123jc

Komentarzy: 40
#3 | 2010-02-18, o 14:50
Prawdziwe poświęcenie strażaka dla ratowania drugiej osoby. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia ;) A takie zachowanie jest godne naśladowania ;P
kuczka1993
kuczka1993

Komentarzy: 74
#4 | 2010-02-18, o 18:45
I to jest strażak który poświęca swoje życie innej osobie ;))) Życzę szybkiego powrotu do zdrowia... ;))))

Aby dodać komentarz, musisz sie zalogować. Nie masz konta? Rejestracja

W serwisie jest 12 użytkowników: 0 zarejestrowanych i 12 gości.
Ostatnio najwięcej użytkowników online (172) było wczoraj o 16:25
Nasz świeżak: Kymys998.