IX Manewry Ratownicze "Komunikacja"
2009-06-16, o 9:41 - wojtek.sniegula, czytany 664 razy.

Już po raz dziewiąty zorganizowane zostały, przez Komendę Miejską Państwowej Straży Pożarnej i Grupę Ratownictwa Specjalistycznego w Jeleniej Górze, manewry medyczne. Trzydzieści dziewięć strażackich drużyn doskonaliło i sprawdzało swoje umiejętności udzielania pierwszej pomocy medycznej podczas różnych zainscenizowanych zdarzeń na terenie malowniczej Ziemi Jeleniogórskiej.
Głównym tematem ćwiczeń były wypadki komunikacyjne w jak najszerzej rozumianym tego terminu znaczeniu. Z jak wieloma różnymi, realistycznymi sytuacjami spotkali się strażacy, uczestniczący w manewrach, można dowiedzieć się poniżej.
27 maja 2009 roku, trzydzieści dziewięć trzy i czteroosobowych zespołów przybyło na teren Jednostki Ratowniczo - Gaśniczej nr 1 w Jeleniej Górze. Po odprawie i przywitaniu przybyłych gości przez organizatorów manewrów i kierownictwo KM PSP w Jeleniej Górze, kolumna pojazdów uprzywilejowanych udała się do ośrodka wypoczynkowego w miejscowości Borowice, gdzie dla wszystkich uczestników przygotowane zostało miejsce zakwaterowania. Jeszcze w tym samym dniu odbył się wykład poprowadzony przez koordynatora medycznego KG PSP lek. med. Ignacego Baumberga, na którym poruszone zostało wiele aspektów dotyczących wypadków komunikacyjnych. Podczas wykładu wyświetlony został krótki film instruktażowy oraz prezentacja multimedialna.
Późnym wieczorem dla ratowników przygotowane zostało prawdziwe wyzwanie. Wszystkie jednostki wróciły do Jeleniej Góry, gdzie na terenie przyległym do dworca kolejowego znajdował się punkt koncentracji sił i środków. Po chwili, z oddali zaczęły być zauważalne kłęby dymu unoszące się z płonącego samochodu. Jednostki zaczęły wyruszać alarmowo do symulowanej, do złudzenia przypominającej prawdziwą, katastrofy w ruchu lądowym. Na miejscu: kilka rozbitych samochodów osobowych, uwięzione osoby poszkodowane, wiele ofiar w szoku pourazowym, krzyki osób poszkodowanych. Oczywiście to nie wszystko, bo na jeden z samochodów najechał pociąg osobowy składający się z lokomotywy i dwóch wagonów pasażerskich. W środku było dużo poszkodowanych w różnym stanie. Wszyscy bardzo zróżnicowani wiekowo i pod względem sprawności fizycznej. Studenci ratownictwa medycznego, dzieci, młodzież, osoby starsze i niepełnosprawne. W sumie w całej symulacji udział wzięło około stu pozorantów. Na miejscu, oprócz uczestników manewrów, działali również strażacy z JRG 1 i 2 w Jeleniej Górze. Niedaleko od miejsca zdarzenia zlokalizowany został polowy punkt medyczny, do którego możliwymi środkami transportu przewożono poszkodowanych. Całość działań obserwowali instruktorzy i trzej lekarze - Ignacy Baumberg, Wojciech Kopacki oraz Piotr Szetelnicki. Podczas tego, zorganizowanego z wielkim rozmachem, ćwiczenia strażacy z pewnością mogli nauczyć się bardzo wiele.
sponsora
Po powrocie do miejsca noclegu strażacy nie mogli próżnować,
bowiem następnego dnia z samego rana czekały na nich kolejne zadania. Po
wczesnym śniadaniu wszyscy otrzymali karty z pokrótce opisanymi wezwaniami do
interwencji. Na cały dzień przygotowanych zostało aż dziesięć różnych "scenek".
Treści zadań, które otrzymały ekipy były następujące:
- Na terenie zakładu "ANILUX" w Jeleniej Górze przy ul. Sobieskiego miał miejsce wypadek. Brak
szczegółów. Na bramie głównej portier poinformuje dokąd jechać w obrębie
zakładu.
- W Jeleniej Górze na
terenie parku w pobliżu skrzyżowania ulicy Wzgórze Partyzantów z ulicą Podgórze
jakieś dziecko miało wypadek.
- Dyżurny lotów lotniska
aeroklubu przy ul. Łomnickiej w Jeleniej Górze zgłasza problem zdrowotny u
pasażera w lecącym samolocie. Proszę udać się na teren lotniska i czekać na
przybycie samolotu.
- Na Szybowcowej Górze
powyżej Jeżowa Sudeckiego miał miejsce wypadek samochodowy. Są osoby
poszkodowane.
- W pobliżu schroniska "Perła Zachodu" na ścieżce rowerowej zgłoszono kontuzję na szlaku turystycznym.
Proszę udać się pod schronisko, gdzie trzeba będzie zostawić samochód i udać
się dalej pieszo.
- Na trasie
Mysłakowice-Karpacz pod wiaduktem nad
torami kolejowymi w pobliżu Leśnego Banku Genów miało miejsce potrącenie
pieszego przez pociąg.
- W pobliżu miejscowości
Strużnica, przy drodze do miejscowości Gruszków miało miejsce potrącenie
pieszego. Przy drodze ma czekać osoba, która pokieruje Was dalej.
- Na terenie by byłego
poligonu wojskowego w Jeleniej Górze przy ul. Sudeckiej ktoś wzywa pomocy.
- W jeleniej
Górze-Cieplicach na Placu Piastowskim pod budynkiem Politechniki Wrocławskiej
miał miejsce wypadek. Pogotowie prosi nas o pomoc.
- Przy trasie Jelenia Góra - Szklarska Poręba, za miejscowością Piechowice, na wysokości hotelu "LAS" miał miejsce wypadek podczas spływu kajakowego. Na miejscu działa grupa nurkowo-wodna i prosi o pomoc medyczną.
Zauważyć można, że wszystkie zdarzenia miały miejsce w
bardzo różnym terenie. Informacje - jak to bywa podczas realnych
zgłoszeń - były bardzo szczątkowe, przez co strażacy po przyjeździe na miejsce
ćwiczenia byli często wprawiani w zaskoczenie. Ratownicy do czynienia mieli z
urazami kończyn, urazami głowy, brzucha, klatki piersiowej, występowały objawy,
które wskazywały m.in. na wstrząs spowodowany różnymi czynnikami, odmę płucną,
nagłe zatrzymanie krążenia, a nawet epilepsję. Uczestnicy manewrów przy każdym
zdarzeniu, po ukończeniu zadania, wysłuchać mogli cennych rad i uwag
dozorujących ich działanie specjalistów od ratownictwa medycznego. Udzielanie
pierwszej pomocy przez liczne grupy z województwa dolnośląskiego obserwowane
często było przez samego koordynatora medycznego tegoż województwa - lek.med.
Wojciecha Kopackiego, co z pewnością mobilizowało je do jeszcze lepszego i
sprawniejszego działania. Pomimo zastosowania niemalże całego wyposażenia
zestawów PSP-R1, w większości strażacy PSP, ale również i ochotnicy, podczas
wezwania na lotnisko, przypomnieć mogli sobie zastosowanie defibrylatora AED,
którego niestety często brak na ich wyposażeniu.
Po przejechaniu dziesiątek kilometrów przez teren powiatu jeleniogórskiego i wykonaniu wszystkich zadań , z pewnością już zmęczeni strażacy, późnym popołudniem, zjechać mogli do Borowic.
Ostatni - trzeci - dzień manewrów to długi wykład podsumowujący i kończący ćwiczenia. Na koniec przemówień, dyskusji lekarzy oraz ratowników medycznych zapowiedziane zostały kolejne manewry ratownicze, które mają odbyć się na przełomie września tego roku.
W manewrach udział wzięły ekipy z czterech województw:
Województwo wielkopolskie:
1. KP PSP Pleszew
2.OSP Krzywiń
3.OSP Skalmierzyce
Województwo opolskie:
4.KP PSP Brzeg
5.KP PSP Głubczyce
6.OSP Wołczyn
Województwo dolnośląskie
7.KP PSP Dzierżoniów
8.KP PSP Głogów
9.KP PSP Jawor
10.KM PSP Jelenia Góra - JRG 1
11.KM PSP Jelenia Góra - JRG 2
12.KP PSP Kamienna Góra
13.KM PSP Legnica
14.KP PSP Lubań
15.KP PSP Lubin
16.KP PSP Milicz
17.KP PSP Oleśnica - JRG Oleśnica
18.KP PSP Oleśnica - JRG Syców
19.KP PSP Oława - JRG Jelcz-Laskowice
20.KP PSP Oława - JRG Oława
21.KP PSP Strzelin
22.KP PSP Środa Śląska
23.KP PSP Świdnica - JRG Świebodzice
24.KP PSP Trzebnica
25.KM PSP Wałbrzych
26.KP PSP Wołów
27.KM PSP Wrocław - JRG 1
28.KM PSP Wrocław - JRG 3
29.KM PSP Wrocław - JRG 9
30.KP PSP Ząbkowice Śląskie
31.KP PSP Zgorzelec
32.KP PSP Złotoryja
33.OSP Chmielno
34.OSP Lusina
35.OSP Ose
36.OSP Podgórzyn
37.OSP JRS Wrocław
38.Pogotowie Ratunkowe - Oleśnica
Województwo lubuskie:
39.KP PSP Świebodzin
Mimo zawrotnej liczby trzydziestu dziewięciu ekip, w tym około stu pięćdziesięciu ludzi organizatorzy poradzili sobie doskonale ze zorganizowaniem manewrów, z drugiej strony natomiast nie była to liczba bardzo duża, bo w poprzednich edycjach udział brało nawet do siedemdziesięciu zespołów. Idea tworzenia tego typu ćwiczeń jest godna pochwały, bo zapewne wymaga bardzo dużego zaangażowania ludzi, którzy je organizują.
W. Śniegula & J. Poniatowski
Więcej zdjęć na:
www.reporter998.pl
www.lukasz-telus.com
GEOlokalizatora
Aby dodać komentarz, musisz sie zalogować. Nie masz konta? Rejestracja






























































































strazak-sam
Komentarzy: 32