Twoja jednostka: Ochotnicza Straż Pożarna w Kcyni
2009-01-30, o 0:54 - ModlinaOSP, czytany 3441 razy.

Ochotnicza Straż Pożarna w Kcyni jest jedną z najstarszych jednostek w regionie, z dużymi tradycjami. Społeczeństwo miasta, jak donoszą dzieje pisane, wielokrotnie zmuszane było do walki z żywiołem.
2 sierpnia 1893 roku Burmistrz Miasta, Polak zwołał zebranie obywateli,
na którym wybrany został pierwszy Zarząd Ochotniczej Straży Pożarnej
oraz przyjęci do służby pierwsi członkowie. W skład pierwszego Zarządu
kcyńskiej drużyny strażackiej weszli:
- Korytowski - Przewodniczący,
- Franciszek Ignatowski - Zastępca przewodniczącego,
- Floegel - Sekretarz (sekretarz Magistratu).
Pierwszą sikawkę konną miasto ufundowało i sprezentowało straży w roku 1900. Dodatkowym prezentem było 100 mb. węża oraz 6 drabin hakówek. W 1906 roku jednostka wzbogaciła się o rozsuwaną drabinę mechaniczną 15 metrowej długości. W tym okresie Straż Pożarna w Kcyni dysponowała stosunkowo dobrym wyposażeniem sprzętowym i uzbrojeniem.
sponsora
Jednostka Ochotniczej Straży Pożarnej kontynuowała swą działalność w nowych społeczno-politycznych warunkach. Wybrany został pierwszy powojenny Zarząd, którego funkcjonariuszami zostali:
- F. Ignatowski - Naczelnik,
- M. Jankowski - Zastępca naczelnika,
- S. Olszak - Sekretarz.
Dnia 16 kwietnia 1920 roku decyzją Magistratu Miasta Kcyni OSP przystąpiła do Wielkopolskiego Związku Straży Pożarnych w Poznaniu, który powstał dnia 11 stycznia 1920 roku po rozwiązaniu dotychczas istniejącego Prowincjonalnego Związku Straży Pożarnych.
Doniosłym i prestiżowym wydarzeniem było dla Ochotniczej Straży Pożarnej w Kcyni ufundowanie i poświęcenie sztandaru. Miało ono miejsce w dniu 3 maja 1928 roku. Chrzestnymi sztandaru byli: Zofia Bethkowa i Władysław Rybarczyk, Irena Kozłowska i Stanisław Jedwabny, Wanda Bukiewiczowa i Jan Witucki. Pierwszym chorążym sztandaru był druh Roman Bentkiewicz, pierwszymi podchorążymi druhowie Grodnicki i Doberstein.
W 1930 roku Straż w Kcyni posiadała wieżę do ćwiczeń, szopę do kuf i murowany budynek z palonej cegły, w którym przechowywano sprzęt i urządzenia gaśnicze. Jednostka wyposażona była w dwie sikawki, 800 mb. Węży gaśniczych, drabiny z hakami, topory, szpadle, haki ogniowe, węborki parciane, wózek do węży, pompy ssące, mundury robocze, latarnie, pochodnie, linki, trąbki alarmowe, piszczałki sygnałowe, drabinę mechaniczną, apteczkę. W 1930 roku ustanowiono na obwód wójtostwa Kcynia stanowisko odrębnego ogniomistrza, którym został druh W. Bethke. W tym samym roku uchwalono przystąpienie OSP do Związku Straży Pożarnych Okręgu Szubińskiego w Szubinie. Deklarację przystąpienia do tego Związku wysłano dnia 2 października 1930 roku.
Wybuch II wojny światowej sprawił, że znów wielu braci strażaków ująć musiało broń w swe ręce i walczyć w obronie ojczyzny z nawałnicą hitlerowską. Losy ich były bardzo różne, niektórym nie było dane powrócić do domu, inni za bramami obozów i łagrów zmuszeni byli czekać do 1945 roku. Jak zawsze w historii miasta, tak i na tej karcie nie zabrakło członków Straży Pożarnej. Naczelnik OSP druh Konieczny i kościelny Pan Barzyński z narażeniem życia ukryli i zabezpieczyli sztandar jednostki oraz dokumentację przed okupantem. W Latach 1939 do 1943 roku kcyńska straż zdominowana została przez Niemców, którzy strażaków narodowości polskiej nie dopuszczali do służby pożarniczej. W 1945 Niemcy uciekając z Kcyni przed nacierającym frontem ogołocili doszczętnie jednostkę ze sprzętu i wyposażenia. Miasto Kcynia spod okupacji hitlerowskiej wyzwolone zostało dnia 22 stycznia 1945 roku.
Pierwsze powojenne zebranie organizacyjne Ochotniczej Straży Pożarnej w Kcyni odbyło się dnia 2 marca 1945 roku, na którym wybrano nowy Zarząd jednostki i przyjęto program działania w nowych warunkach, w nowej rzeczywistości. W skład Zarządu między innymi weszli: druh Stefan Olszak obejmując funkcję Prezesa, druh Władysław Krzeszewski na funkcję Naczelnika, druh Ludwik Gola na funkcję Sekretarza.
Po wojnie sprowadzono do Kcyni samochód marki TEMPO, dwie motopompy, węże i inne niezbędne uzbrojenie. Na walnym zebraniu, które odbyła się 16 marca 1946 roku wybrano Zarząd w następującym składzie:
- druh Bogdan Wierzbicki - Prezes,
- druh Władysław Krzeszewski - Naczelnik,
- druh Ludwik Gola - Sekretarz,
- druh Ignacy Smarszcz - Skarbnik,
- druh Stanisław Bem - Gospodarz.
Komisję rewizyjną wybrano w składzie: Jan Klimek, Alojzy Pezacki, Alojzy Semrau.
6 sierpnia 1946 roku zakupiono z Powiatowej Spółdzielni Samopomocy-Chłopskiej w Szubinie samochód marki Fordson z przeznaczeniem tylko do służby strażackiej. W roku 1948 zapadła decyzja rozebrania drewnianej wspinalni, której koszt remontu znacznie przewyższyłby jej wartość. Podjęto uchwałę o budowie nowej wspinalni murowanej, na ten cel postanowiono wyasygnować część środków własnych. W lutym 1948 roku zakupiono i zamontowano na budynku Prezydium Miejskiej Rady Narodowej elektryczną syrenę alarmową, która do dnia dzisiejszego wzywa brać strażacką do walki z żywiołem. Od 1950 roku z inicjatywy druhów Władysława Krzeszewskiego, Ludwika Goli, Edmunda Czerwińskiego i Aleksandra Kothera uruchomiono przy OSP warsztat stolarski, który dochodami swymi zasilić miał stan kasy strażackiej.
W 1962 roku OSP Kcynia otrzymała samochód pożarniczy Star 21 , który wzmógł operatywność jednostki, skuteczność i szybkość działania. W dniach 12-14 czerwca 1962 roku jednostka brała udział w zwalczaniu klęski powodziowej w powiecie chełmińskim, wyróżniając się ofiarnością i zaangażowaniem w walce z żywiołem. Szczególnie bogatym w wydarzenia dla Ochotniczej Straży Pożarnej w Kcyni był rok 1968. Uchwałą Zarządu Głównego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych nr 22 z dnia 26 kwietnia 1968 roku OSP w Kcyni uhonorowano i udekorowano Złotym Znakiem Związku za 75-letnią, zaszczytną i owocną działalność w chlubnej służbie pożarniczej dla dobra społeczeństwa, w ratowaniu życia ludzkiego.W roku 1981 przystąpiono do budowy nowej remizy, wykonawcą której była Wielobranżowa Usługowa Spółdzielnia Pracy w Kcyni. W grudniu 1981 roku po wprowadzeniu w kraju stanu wojennego zabrano z jednostki celem zabezpieczenia zabytkowy sztandar z wizerunkiem św. Floriana ufundowany w 1928 roku. Przez prawie 10 lat losy sztandaru były nieznane. Czynione starania Zarządu o odzyskanie sztandaru napotykały na ściany milczenia, obojętności i niewiedzy. Bywały chwile, że wątpiono w celowość dalszych poszukiwań, coraz częściej padały stwierdzenia, że sprawa jest beznadziejna, że sztandaru już nie ma. Dużą pomocą i zaangażowaniem w poszukiwaniach wykazał się nieżyjący już proboszcz parafii Kcynia, ksiądz prałat Wiesław Kreisner. W swych poszukiwaniach natrafił na ślad sztandaru w Szubinie. W sierpniu 1989 roku sztandar powrócił do jednostki na swoje miejsce w gablocie i znów uświetnia uroczystości strażackie, państwowe i kościelne. 9 grudnia 1984 roku nastąpiło uroczyste otwarcie Domu Strażaka. Od tego dnia strażacy kcyńscy dysponują okazałym obiektem wraz z dużą salą, kuchnią i zapleczem kuchennym, pomieszczeniem dla prac Zarządu, garażami dla wozów bojowych z prawdziwego zdarzenia.
Szczególnymi osiągnięciami w pracy jednostki oraz zaangażowaniem w służbie wyróżnili się druhowie:
- Seweryn Semrau - długoletni Prezes jednostki, od 1986 roku Prezes Honorowy,
- Brunon Tycner - długoletni Skarbnik jednostki, czynny do śmierci,
- Florian Gąsiorowski długoletni Naczelnik jednostki, od 1987 r. Naczelnik Honorowy,
- Wojciech Zmudziński - długoletni Z-ca Naczelnika, od 1987 r Honorowy Z-ca Naczelnika,
- Jan Nowicki,
- Henryk Wiśniewski,
- Władysław Krzeszewski - długoletni Naczelnik OSP,
- Edmund Czerwiński,
- Aleksander Kother,
- Franciszek Pisarek - długoletni Gospodarz OSP.
Dziś jednostka OSP w Kcyni posiada 3 wozy gaśnicze : GBA 2,5 /16 Star-MAN , GCBA 6/32 Jelcz 315 i GLM 8 Daewoo Lublin.
Skuteczne alarmowanie jest potrzebne, gdyż jednostka zalicza ponad 200 interwencji w roku. W mieście wyją 3 syreny alarmowe, załączane selektywnie + osobiste alarmowanie (pagery). Od 1,5 roku w jednostce naszej OSP pracuje podstacja pogotowia ratunkowego. Współpraca układa się doskonale. Mamy wiele wspólnych ćwiczeń i szkoleń z zakresu ratownictwa medycznego i technicznego. W remizie zaczęły się prace remontowe. Pozyskaliśmy odpowiednie środki na wymiane okien, naprawe elewacji naszej Strażnicy. W 2004 roku w życiu jednostki doszło do tragicznej sytuacji. Jednostka została zadysponowana do usunięcia plamy oleju po kolizji. Do zdarzenia wyjechał zastęp GBA 2,5/16. Podczas rutynowych działań zasłabł dowódca akcji Stanisław Bajczyk. Podjęta reanimacja niestety nie przyniosła skutków. Po kilkudziesięciu minutach przytomność stracił Mirosław Schmidt - kierowca, naczelnik jednostki. Po przewiezieniu do szpitala zmarł. Przyczyną śmierci naszych kolegów był zawał serca. Pośmiertnie zostali odznaczeni za swoją działalność Złotym Krzyżem Zasługi. Odnosimy sukcesy w zawodach sportowo-pożarniczyc na szczeblu wojewódzkim, wcześniej w historii nawet na ogólnopolskim. Mamy wyszkolonych Strażaków -r atowników, 7 kierowców, 10 dowódców sekcji. Prowadzimy wiele ćwiczeń i bierzemy udział w świętach kościelnych i państwowych.Sprzęt na GBA 2,5/16 Star-Man:
- Kabina pojazdu:
- Radiostacja + radiostacja nasobna Motorola,
- Latarki sztuk 2 + latarka do zapalniczki,
- Maski do aparatów ochrony dróg oddechowych szt. 2,
- Zestaw do usuwania owadów + 3 kombinezony ochronne.
2. Roleta pierwsza z lewej:
- Zestaw ratowniczy PSP-R1 (torba ratownicza, deska ortopedyczna),
- Szyny Cramer-a,
- Kamizelka KED-a,
- Agregat prądotwórczy + przedłużacze,
- Zestaw służący do oświetlenia miejsca zdarzenia (halogeny itp.),
- Podbieraki,
- Aparat ochrony dróg oddechowych AUER+ czujnik bezruchu,
- Poduszki pneumatyczne wysokociśnieniowe,
- Kombinezony żaroodporne,
- Torba ratownicza.
3. Roleta druga z lewej:
- Zestaw WEBER (nożyce hydrauliczne, rozpieraki),
- Siekiero-młot,
- Pilarka Husqvarna,
- Przecinarka Sthil.
4. Trzecia roleta z lewej:
- Sorbent,
- Przedmioty służące do oznaczenia miejsca zdarzenia (pachołki, oświetlenie),
- Hydrant stojący + klucz do hydrantu stojącego.
5. Roleta z tyłu:
- Przedział autopompy,
6. Roleta pierwsza z prawej:
- Armatura pożarnicza,czyli:
- Rozdzielacz,
- Prądownice typu TURBO - JET sztuk 3,
- Klucz do hydrantu, do nasad wężowych,
- Aparat ochrony dróg oddechowych AUER+ czujnik bezruchu,
- Butle zapasowe do aparatów sztuk: 4,
- Redukcje sztuk 3,
- Kanistry z paliwem do pił i agregatów.
7. Roleta druga z prawej:
- Węże W 75 sztuk 10,
- Węże W 52 sztuk 7.
8. Roleta trzecia z prawej strony:
- Linia szybkiego natarcia W 25,
- Gaśnice proszkowe sztuk 2,
- Pływak,
- Pompa pływająca.
9. Dach pojazdu:
- Sztywny hol,
- Węże Ssawne sztuk 2,
- Drabiny nadasadowe sztuk 2,
- Drabina ratownicza D10W,
- Liny stalowe,
- Łopaty,szpadle,widły,
- Mostki przejazdowe,
- Tłumice sztuk 2,
- Działko wodno - pianowe.
Sprzęt dostępny na GCBA 6/32 Jelcz 315:
- W kabinie wozu radiostacja Motorola + radiostacja nasobna; dwa aparaty ochrony dróg oddechowych Auer; torba ratownicza; pasy z zatrzaśnikami i toporkami sztuk cztery,dwie maski do aparatów,latarka;
- Na dachu wozu: dwie drabiny nasadowe, dwie podpinki, dwa mostki przejazdowe, dwa węże Ssawne 110, działko wodno - pianowe;
- Pierwsza skrytka z lewej strony: rozdzielacz, dwie prądownice typu turbo-jet, trzy redukcje, kurtyna wodna, linka ratownicza, trzy prądownice, wysysacz głębinowy, wytwornica pianowa WP 52;
- Druga skrytka z lewej strony: osiem odcinków węży W 75, wytwornica pianowa WP 75, klucz do hydrantu;
- Trzecia skrytka z lewej strony: szybkie natarcie W 25, Agregat prądotwórczy Honda, osiem sztuk węża W 52;
- Pierwsza skrytka z prawej strony: pilarka do drewna marki STIHL, kanisterek z mieszanką (olej + paliwo), osiem odcinków węża W 75;
- Druga skrytka z prawej strony: klucz do hydranty stojącego, hydrant stojący, osiem odcinków węża W 52;
- Trzecia skrytka z prawej: motopompa pływająca Leda, sprzęt oświetleniowy, przedłużacz.
Aby dodać komentarz, musisz sie zalogować. Nie masz konta? Rejestracja























wojtek.sniegula
Komentarzy: 91
Pozdr.